Bohaterowi Trokiel ppor. Władysławowi Mickiewicz - Tadeusz Nowak       Odwiedzono stronę: 194596

r. Imieniny :

Home Trokielanie Artykuły Wiersze Archiwum Kontakt

Armia Krajowa w Trokielach
Utworzenie Placówki AK część 5

 

Po rozpoznaniu przez NKWD struktur AK w rejonie Trokiel, aresztowana została również Bronka. Mimo zastosowanych wobec niej tortur, nie przyznała się do tego, że była pielęgniarką i nie zdradziła gdzie byli ukryci ranni partyzanci. W czasie transportu (furmanką) aresztowanej Bronki z Trokiel do więzienia w Lidzie, na moście w Dworzyszczach, gdzie przepływa rzeka Żyżma, wyskoczyła z furmanki i skoczyła do wody.  

Wiozący ją funkcjonariusze NKWD wyłowili ją z nurtów, ale już nie wydawała żadnych oznak życia. Tak skończyła życie zwykłą chłopska dziewczyna, nie dając satysfakcji oprawcom z pod znaku NKWD, dręczenia i torturowania siebie tylko za to, że była Polką.  


Zdjęcie- Fragment rzeki Żyżmy

Śmierć Bronki odbiła się szerokim echem po całej okolicy i okryła żałobą rodzinę, znajomych i sąsiadów. Mieszkańcy Trokiel o bohaterskiej sanitariuszce ułożyli piosenkę, którą śpiewali na jej cześć.  


Zdjęcie - Bohaterka Trokiel Bronisława Horyń,
 łączniczka i sanitariusza Placówki AK

Po 60 latach od tego wydarzenia, nie pamiętam wszystkich słów tej piosenki, wiem że były tam między innymi następujące słowa :  

….Ta biedna młoda dziewczyna

Sanitariuszka była

O rannych akowców się troszczyła

W Trokielach żyła

Nie chcąc zdradzić kolegów

Z mostu do Żyżmy skoczyła ….


Zdjęcie - Rodzice Bronki i Janka Horyniów

Rodzina Horyniów w 1946 roku wyjechała z Trokiel do Polski. Osiedliła się w Okonku powiat Złotów, gdzie do dzisiaj mieszka najmłodszy brat Bronki Mietek.

Opisując historię Placówki AK, należy wspomnieć o jej kolejnych komendantach, a byli oprócz Władysława Mickiewicza, Piotr Piotrowski „LORD” i Jan Sipiatowski „BURACZEWSKI”.  

Rodzina Piotrowskich wywodzi się z okolic Łodzi. Ojciec Piotra, Wincenty pracował „ na żelaznej drodze” (kolej) i w końcu XIX wieku razem z rodziną został wysłany do budowy koleji w Rosji nad Dnieprem.  

Tam w 1907 roku, jako 14 najmłodsze dziecko w rodzinie Piotrowskich urodził się Piotr. Po powstaniu Polski w 1922 roku Piotrowscy wrócili do Polski i osiedlili się Dojlidkach koło Trokiel. Służbę wojskowa odbył w Warszawie, jego kompania wielokrotnie uczestniczyła w uroczystościach państwowych z udziałem Naczelnika Państwa . W wojsku awansował do stopnia kaprala. W 1928 roku zawarł związek małżeński w trokielskim kościele z Heleną z domu Kacperską.  

 Ojciec kupił mu 12 ha ziemi w Trokielach, gdzie zbudował dom  i mieszkał do 1945 roku. Brał aktywny udział w życiu społeczno – politycznym, należał do straży pożarnej, rady kościelnej, Krakusów (organizacja zajmująca się przysposobieniem wojskowym do kawalerii) i współorganizował lokalne uroczystości świąt   państwowych. Przyjaźnił się z większością osadników wojskowych a szczególnie z Ziembłowskim. 

Z chwila nadejścia okupacji przystąpił razem z Władysławem Mickiewiczem do organizacji placówki AK w Trokielach. Gdy Mickiewicz został oddelegowany do pracy konspiracyjnej na wyższych stanowiskach, objął komendę nad Placówką, którą kierował połowy 1944 roku. Brał udział razem ze swoimi podkomendnymi w walkach wyzwolenie Wilna i wrócił do placówki, ale władze NKWD, rozpoczęły intensywne poszukiwania „białego bandyty LORDA”, zmuszony został do opuszczenia Trokiel. Pod zmienionym nazwiskiem, wyjechał do Bieniakoń, gdzie mieszkała jego  siostra i podjął pracę na koleji. W dalszym ciągu nie czuł się pewny i w lecie 1945 roku wyjechał do Polski, początkowo zamieszkał w Łodzi, później przeniósł się w okolice Jeleniej Góry i tam dołączyła do niego (przyjechała z Trokiel) żona z dziećmi. Nie czuł się tam dobrze, tęsknił „za swoimi” i na początku 1947 roku przyjechał do Okonka, gdzie zamieszkało ponad 30 rodzin (repatriantów) z Trokiel.  


Zdjęcie  -. Piotr Piotrowski "LORD"(z wąsami
 na spacerze w okolicach Podgajów z kolegą z konspiracji

               Zamieszkał we wsi Podgaje, prowadził gospodarstwo rolne, hodował pszczoły i uczestniczył w życiu społecznym wsi. W latach 80-tych ujawnił się jako akowiec i został kombatantem. Uczestniczył w licznych spotkaniach zwłaszcza z młodzieżą. Gospodarkę przepisał młodszemu synowi Tadeuszowi, który gospodaruje tam do dziś i pełni jednocześnie obowiązki sołtysa w Podgajach. Zmarł w 1996 roku, pochowany jest na cmentarzu w Okonku.

                Po opuszczeniu Trokiel przez Piotra Piotrowskiego „LORDA”, placówka AK znalazła się w wyjątkowo trudnej sytuacji, ciągłe obławy, masowe aresztowania, ucieczka mieszkańców w obawie przed prześladowaniem, nasyłanie przez NKWD swoich konfidentów i ciągłe rozpracowanie operacyjne ludzi związanych z podziemiem. Z tego co udało mi się ustalić, komendę nad placówką AK objął Jan Sipiatowski „Buraczewski”.

Wywodził się z biednej wielodzietnej chłopskiej rodziny z Trokiel. Wiem, że Janek miał siostry Helenę, Aldonę i Teresę a braci Leopolda Mariana i Kazika. Ich ojciec miała na imię Józef. W tych niemalże beznadziejnych warunkach „nowy” komendant placówki chciał  uchronić ją od całkowitego rozbicia. Po kilku tygodniach został [rzez NKWD złapany, wsadzony do więzienia w Lidzie i tam prawdopodobnie zamordowany. Rodzeństwo Janka aktualnie mieszka w  Szczecinie i okolicach Gorzowa Wielkopolskiego.            

Tragicznie zakończyły się zmagania mieszkańców Trokiel o wolną i niepodległa Polskę. Ich pełna wyrzeczeń walka, prowadzona z pobudek patriotycznych zakończyła się porażką. To nie ich wina. Bardzo szkoda i musimy zachować wieczny żal do możnych ówczesnego świata (USA i Wielkiej Brytanii), że za naszymi plecami, bez naszego (polskiego) udziału ustalili ze Stalinem (Teheran 1943) to, że polskie wschodnie kresy, będą należały do ZSRR. Nic o tym wówczas nie wiedzieliśmy, zapłaciliśmy za to przelaną krwią, katorżniczą pracą na Syberii i startą najlepszych synów tej ziemi. Z tego wynika, że „anglosasi” wykorzystując polska krew (Narwik, Tobruk, Monte Cassino, obrona Wielkiej Brytanii i Normandia) kierowali się tylko wyłącznie własnym interesem. Jednym słowem zostaliśmy przez nich wyzyskani i oszukani.    

 

do góry


SERWIS, NAPRAWA TABLETÓW, LAPTOPÓW, KOMPUTERÓW...
MIEJSCOWOŚCI W POWIATACH WOJ. KUJAWSKO-POMORSKIEGO, POMORSKIEGO.
GRUDZIĄDZ tel. 505-339-461
WWW.FOX-NET.EU


Copyright 2002-2019 r.    Fox-Net Information Technology

Tagi: biegły sadowy informatyka Bydgoszcz Elblag Gdańsk Toruń Włocławek bezpieczeństwo teleinformatyczne naprawa laptop tablet komputer AK Trokiele Nowak Mickiewicz

Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!